Get Adobe Flash player

                               ’’ Już nie stoję na krawędzi światła, lecz zmierzam do jego centrum. Patrzę teraz oczyma duszy…’’

   Owocem wieloletniej współpracy Miejsko-Gminnej Biblioteki Publicznej w Parczewie i Warsztatu Terapii Zajęciowej CARITAS w Parczewie był koncert poetycki zatytułowany:                                              ’’ Już nie stoję na krawędzi światła … ’’, który odbył się 17 maja 2013 roku, na literackiej scenie warsztatu.  Koncert  ze świata słowa i melodii zagrali trzej rycerze królestwa poezji: Marcin Daniel Kowalczyk, parczewski poeta i kompozytor wraz ze swoimi przyjaciółmi, Andrzejem Chodackim i Lechosławem Tarkowskim.  Parczewscy bardowie grali i śpiewali nie tylko własne utwory. Sięgnęli, również, do  tekstów wielu utalentowanych poetów.     W czasie koncertu promowano  najnowszy,  trzeci już, tomik wierszy Mistrza Marcina, ’’ Aria rozkołysanej nocy ’’. W wierszach natchnionego barda, Marcina, znalazły miejsce ludzkie marzenia i tęsknoty, miłość, przyjaźń, szczęście. Nieobce są jego osobie pytania o sens każdego istnienia, droga ludzkiego cierpienia, codziennych upadków i powstań człowieka. Parczewskiego poetę cechuje szczególna wrażliwość i wyobraźnia, specyficzny sposób postrzegania rzeczy i zjawisk, spojrzenie w przyszłość oraz pamięć o przeszłości. Ciągłe zmagania ze słabościami charakteru i przeciwnościami losu są wpisane w naturę i byt człowieka. Jego codzienna podróż ku wieczności obfituje w wiele tajemniczych spotkań, marzeń sennych, otwiera baśniową przestrzeń do świata fantazji. Doświadcza preludium miłości, trudu i radości tworzenia. Mistrz Marcin, po raz kolejny, zaprasza do świata przeżyć, doznań, uniesień. To zaproszenie do świata bardzo intymnego, osobistego. Poeta wciąż zachwyca i zaskakuje. I jak stwierdził, w czasie spotkania, promowany tomik  jest  zbiorem najbardziej dojrzałych wierszy, których powstanie zostało okupione trudnym doświadczeniem rodzenia się poezji.                                                                                                            

Po niezwykłym koncercie pozostały piękne wspomnienia.  I głęboka świadomość, że obcowanie z poezją wielkiego formatu jest cudownym przystankiem od codzienności, zatrzymaniem się nad własnym życiem, czasem pełnym refleksji, wrażliwości i łagodności.

 

b_150_100_16777215_00___images_artykuly_2013-05-1701_dsc_0015.jpg b_150_100_16777215_00___images_artykuly_2013-05-1701_img_6351.jpg b_150_100_16777215_00___images_artykuly_2013-05-1701_img_6400.jpg
b_150_100_16777215_00___images_artykuly_2013-05-1701_img_6430.jpg b_150_100_16777215_00___images_artykuly_2013-05-1701_img_6459.jpg